Trwa niekończący się koszmar pomocnika Arjena Robbena, który z powodu kolejnego urazu nie wesprze reprezentacji Holandii w zbliżających się meczach el. MŚ 2018.

To już pewne. Robben nie wystąpi w dwóch najbliższych spotkaniach eliminacji do rosyjskiego mundialu, opuszczając arcyważne mecze z Białorusią i Francją.

Skrzydłowy zmaga się z urazem żebra, którego nabawił się w ostatnim ligowym starciu Bayernu Monachium z 1. FC Koeln (1:1).

Co ciekawe, przeciwko ekipie z Kolonii reprezentant Holandii po raz pierwszy w obecnym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie drużyny Carlo Ancelottiego.

Od marca piłkarz zmagał się z kontuzją mięśnia przywodziciela, a swój udział w meczu z FC Koeln zakończył już po 45. minutach gry.

O niedyspozycji swojego czołowego gracza poinformował w czwartek selekcjoner reprezentacji, Danny Blind.

Opiekun holenderskiej kadry nie może liczyć na Robbena już od dłuższego czasu. Jak wiadomo, z powodu kontuzji 32-latek zagrał tylko w czterech z dziesięciu meczów eliminacji do Euro 2016, a w tym roku nie wystąpił w żadnym z siedmiu spotkań Pomarańczowych.

W składzie reprezentacji Holandii zabrakło go także w rozpoczynającym kwalifikację MŚ 2018 pojedynku ze Szwecją, który zakończył się remisem 1:1.

Po raz ostatni Robben zaliczył występ w drużynie narodowej 13 listopada 2015 roku, kiedy jego reprezentacja pokonała w meczu towarzyskim Walię 3:2.

Poza Szwecją, Francją i Białorusią, przeciwnikami rywalizujących w grupie A Oranje będą też reprezentacje Bułgarii i Luksemburga.

Stawka na zajęcie pierwszego miejsca w grupie A el. MŚ 2018 przez Holandię wynosi 2.75. Stawka na Francję wynosi 1.57.

Z Białorusią podopieczni Blinda zagrają już w piątek o 20:45. Wygrana Holendrów przewagą dwóch goli obstawiana jest po kursie 4.00.

Z kolei trzy dni później holenderscy piłkarze przystąpią do konfrontacji z Francją – wicemistrzami Europy.