W poniedziałkowym starciu z Francuzami, kadra Holandii nie może liczyć na pomoc kapitana Wesleya Sneijdera, ale selekcjoner Danny Blind wierzy, że Oranje stać na wygraną.

Reprezentacja Holandii obecnie odbudowuje się po upokorzeniu z kwalifikacji do Euro 2016 i Pucharu Świata 2014, aktualnie przewodząc rywalizacji w grupie A.

Oranje wygrali niedawne spotkanie z Białorusią, a na początek kwalifikacji do Pucharu Świata 2018 zremisowali ze Szwedami.

Dla drużyny Danny’ego Blinda w poniedziałek nadejdzie pora na najtrudniejszy dotychczasowy sprawdzian, a będzie nim spotkanie z Francuzami, finalistami Euro 2016.

Na pewno nie przystąpię do spotkania mówiąc zawodnikom, że mamy przegrać. Zagramy po to, aby zwyciężyć.

Danny Blind

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:45. Stawka na wygraną Holandii wynikiem do zera wynosi 5.50, a na wygraną do zera Francji 3.75.

Holendrzy będą w tym spotkaniu pozbawieniu pomocy nie tylko Arjena Robbena, ale także kapitana Wesleya Sneijdera, który musi pauzować ze względu na uraz mięśnia udowego.

„Sneijder zostanie z nami do poniedziałku. Poprosiłem go o to, bo może zagrzać zespół do walki. W dniu meczu nie będzie go już jednak przy nas, opuści zgrupowanie po śniadaniu”, oświadczył Blind.

Mimo osłabień, selekcjoner wierzy, że jego podopieczni są w stanie rzucić wyzwanie jednemu z najgroźniejszych zespołów w grupie.

„Jeśli chodzi o wynik, to kiedy przygotowuję zespół do meczu, to celem jest zawsze walka o wygraną. Gramy z myślą o tym, że dać z siebie wszystko w walce o zwycięstwo.

„Nikt tak naprawdę nie wie, jak to się potoczy. Jeśli padnie remis, to weźmiemy też taki wynik. Na pewno nie przystąpię do spotkania mówiąc zawodnikom, że mamy przegrać. Zagramy po to, aby zwyciężyć”, oświadczył.

Miejsce Sneijdera w kadrze zajmie pomocnik Feyenoordu Tonny Vilhena. Tymczasem po stronie francuskiej pod znakiem zapytania stoi występ obrońcy Bacary’ego Sagny.