Szwajcaria i Chorwacja jadą do Rosji

0
31

Jako pierwsi swoje zmagania w barażach zakończyli Szwajcarzy i Chorwaci, po remisach bez bramek Irlandią Płn. oraz Grecją awansując na Puchar Świata 2018.

W czwartek w Belfaście reprezentacja Szwajcarii wykonała pierwszy krok w stronę awansu, po kontrowersyjnym rzucie karnym odnosząc skromne zwycięstwo nad Irlandią Północną.

Pokonany zespół wraz z trenerem Michaelem O’Neillem wyjechał na niedzielne spotkanie do Bazylei z nożem na gardle, do awansu potrzebując zwycięstwa.

Rozgrywane na St. Jakob-Park starcie zakończyło się bez bramek, a pełniący rolę gospodarza Szwajcarzy wystąpili w niezmienionym składzie.

Miejscowi wielokrotnie marnowali okazje strzeleckie, tak jak Haris Seferovic, ale na ich drodze stawał także Michael McGovern.

Bramkarz Irlandii Płn. w odstępie czterech minut obronił m. in. groźne strzały Xherdana Shaqiriego i Stevena Zubera.

Po zmianie stron z kontrą wyruszyli goście, ale uderzający głową Conor Washington minimalnie chybił. Celności po raz kolejny zabrakło Seferoviciowi, którego zmienił Breel Embolo.

Pod koniec meczu przyjezdni o mały włos nie doprowadzili go dogrywki, lecz strzał Jonny’ego Evansa wybronił czujny Ricardo Rodriguez. To właśnie jego rzut karny dał drużynie zwycięstwo w Belfaście.

Mimo braku bramek, Szwajcarzy po raz czwarty z kolei zapewnili sobie wyjazd na mundial, podczas gdy Irlandia Północna musi zaczekać kolejne cztery lata, po raz ostatni pokazując się na mistrzostwach globu w 1986 roku.

Do Rosji wyjadą także Chorwaci, którzy zremisowali bezbramkowo w rewanżu na wyjeździe z Grekami.

Rozgrywane w Pireusie spotkanie było dla gospodarzy głównie kwestią ratowania honoru po wielkim laniu, jakie w Zagrzebiu sprawili im Chorwaci.

Miejscowi rzadko zagrażali bramce Danijela Subašicia – jedyny celny strzał oddał w 86. minucie Panagiotis Tachtsidis. Wcześniej piłkę do bramki skierował Dimitris Pelkas, lecz arbiter sędzia zasygnalizował pozycję spaloną.

Dla Chorwatów najlepszą okazję miał pod koniec pierwszej połowy Ivan Perišić, który strzałem z dystansu wycelował prosto w słupek.

Wynik w zupełności wystarczył drużynie Zlatko Dalicia. Chorwaci w ten sposób po raz piąty w historii zakwalifikowali się na Puchar Świata. Warto dodać, że awansu nie udało im się wywalczyć tylko raz.

Tymczasem dzisiaj o godzinie 20:45 dojdzie do decydującego spotkania Włochów ze Szwedami. Stawka na wygranie meczu przez Włochy wynosi 1.53, a przez Szwecję 8.00.