Lionel Messi po ustrzeleniu hat-tricka w wygranym 4:0 sparingu z Haiti wypowiedział się na temat szans Argentyny w czerwcowym Pucharze Świata. Jego zdaniem, Albiceleste nie są kandydatami do tytułu.

Argentyńczycy, odnosząc rutynowe zwycięstwo 4:0 we wtorkowym sparingu przeciwko Haiti w Buenos Aires, przyspieszyli swoje przygotowania do ruszających w połowie czerwca MŚ w Rosji.

Podopieczni Jorge Sampaoliego bez najmniejszego trudu rozgromili swojego przeciwnika, a trzy z czterech goli zaaplikował właśnie Lionel Messi.

Gwiazdor FC Barcelony uważa, że południowoamerykański gigant dysponuje świetną drużyną, lecz nie należy do głównych faworytów rosyjskiego mundialu.

„Jestem bardzo wdzięczny wszystkim ludziom, ponieważ zawsze odczuwamy sympatię, a nie tak jak w starych czasach, kiedy otrzymywaliśmy tylko obelgi” powiedział Messi, który poprawił swój dorobek strzelecki w reprezentacji do 64 bramek.

„Wszyscy jedziemy do Rosji z tego samego powodu. Mistrzostwo Świata jest naszym marzeniem, a także całego kraju, ale nie jesteśmy kandydatami, chociaż jesteśmy bardzo dobrzy i poprawiamy się z dnia na dzień.

„Mamy dobrych zawodników i stajemy się coraz silniejsi, tak aby walczyć jak równy z każdym” – dodał.

Argentyna, której zdobycie tytułu w Rosji obstawiane jest po kursie 10.00, powalczy o trzeci Puchar Świata, ale pierwszy od 1986 roku.

W poprzednim turnieju, który odbył się w Brazylii, Messi i spółka zajęli drugie miejsce po tym, jak w finale ulegli Niemcom (0:1).

W tegorocznej imprezie Argentyna trafiła do Grupy D razem z Islandią, Chorwacją oraz Nigerią. Kurs na wygranie grupy D przez Argentynę wynosi 1.61, a na zdobycie korony króla strzelców MŚ 2018 przez Messiego 10.00.

Postaw 100 PLN i wygraj 1000 PLN

ARGENTYNA WYGRA MUNDIAL?

Kurs 10.00