W czasie środowego meczu towarzyskiego między Belgią i Egiptem z boiska zszedł kontuzjowany gwiazdor Belgów. Hazard zapewnia, że nie ma się czym martwić.

Eden Hazard został ściągnięty z boiska w czasie przerwy wygranego przez Belgię meczu towarzyskiego przeciwko Egiptowi. Piłkarz Chelsea przekonuje, że z jego zdrowiem nie dzieje się nic niepokojącego.

W pierwszej połowie napastnik prezentował się bardzo dobrze, przy pierwszej bramce Romelu Lukaku odegrał ważną rolę, a następnie sam wpisał się na listę strzelców.

W przerwie meczu bohater pierwszej połowy opuścił murawę, a w jego miejsce zameldował się Adnan Januzaj. Nieco później wynik meczu ustalił Marouane Fellaini.

Hazard został sfaulowany przez Tareka Hameda, którego sędzia postanowił ukarać żółtą kartką. Mimo rozegrania zaledwie 45. minut, Eden został wybrany piłkarzem meczu.

„Zszedłem w połowie meczu ponieważ poczułem, że moje kolano jest obite. Ale nie ma powodu do zmartwienia, jest tylko obite i wkrótce wydobrzeję” – powiedział Belg.

„Czerpałem dużo radości z nadawania rytmu grze, kreując sytuacje i przerzucając piłkę. Jeśli chcemy daleko zajść w mistrzostwach świata, będziemy musieli być silni i utrzymać naszą świeżość”.

Przed rozpoczęciem mistrzostw Belgowie raz jeszcze sprawdzą swoją formę. W poniedziałek Belgowie zostaną przetestowani przez reprezentację Kostaryki.

Będzie to niezwykle istotny sparing w kontekście pierwszego meczu mistrzostw, w którym Hazard i spółka zmierzą się z sąsiadem Kostaryki, Panamą.

Belgia udział w mistrzostwach świata rozpocznie 18 czerwca. Kurs na wygranie meczu z Panamą wynosi 1.14, na wyjście z grupy 1.083, a na zakończenie mistrzostw w ćwierćfinale 3.25.

Postaw 1 000 PLN i wygraj 3 250 PLN

BELGIA DOJDZIE DO ĆWIERĆFINAŁU?

Kurs 3.25