Trener reprezentacji Brazylii, Tite, nie krył irytacji po niedzielnym meczu ze Szwajcarią, uznając, że wyrównujący gol Stevena Zubera nie powinien być zaliczony.

Rozgrywany na Rostov Arena mecz grupy E MŚ 2018 pomiędzy Brazylią a Szwajcarią zakończył się rozczarowującym dla pięciokrotnych mistrzów świata remisem 1:1.

W 20. minucie wynik spotkania po cudownym uderzeniu z dystansu otworzył Philippe Coutinho, lecz na początku drugiej połowy o wyrównującą bramkę postarał się Steven Zuber.

Szwajcarski skrzydłowy wykończył głową dośrodkowanie z rzutu rożnego, ale nie obyło się bez kontrowersji, bowiem tuż przed oddaniem strzału delikatnie odepchnął obrońcę João Mirandę.

Po braku późnych okazji, Brazylia musiała zadowolić się remisem, a selekcjoner Tite był rozczarowany ich finiszem.

Zapytany, czy VAR powinien był zostać wykorzystany do sprawdzenia trafienia Zubera, rzekł, że „nie chce robić wymówek i nie musi naciskać na sędziego”, bo „jest cały system i ludzie oceniają grę”.

Dodał również: „Moment Mirandy był bardzo jasny. Ludzie odpowiedzialni za to muszą działać sprawiedliwie. Jeśli [Zuber] popchnął mojego zawodnika, co mogę powiedzieć?” Był tam faul.

„Rozmawiałem z Mirandą, a on powiedział: Kiedy mnie popchnął, powinienem był upaść. A ja powiedziałem mu:” Nie, absolutnie nie rób tego, w przeciwnym razie jest to symulacja faulu. Nic nie symuluj”.

„To odpowiedzialność samego zawodnika. Powiedziałem mu: Nie upadaj, nie udawaj faulu”.

Brazylia oddała 21 strzałów na bramkę rywala, ale tylko pięć celnych. Trener uważa, że presja związała piłkarzom nogi.

„Była duża presja i nie mogliśmy precyzyjne zakończyć naszych akcji” kontynuował. „Kiedy tylko przyspieszysz, twój ostatni ruch może być nieprecyzyjny.

„Zbyt wiele piłek nie trafiło w światło bramki i mogliśmy sprawić, aby ich bramkarz pracował trochę bardziej, biorąc pod uwagę liczbę szans, jakie stworzyliśmy. Moglibyśmy być bardziej precyzyjni w naszym wykończeniu” – dodał.

Po pierwszej kolejce liderem grupy E jest Serbia, która odniosła skromne zwycięstwo 1:0 nad Kostaryką – następnym rywalem Brazylii.

Kurs na wygranie meczu z Kostaryką przez Brazylię wynosi 1.16, a na zajęcie 1. miejsca w grupie E przez Canarinhos 1.57.

Tabela grupy E

Chcesz obstawić mecz Brazylia – Kostartyka? Nic prostszego! Sprawdź ofertę firmy Betsson, kilkanaście lat na rynku, licencjonowana europejska firma, pamiętaj traktuj zakłady bukmacherskie jako zabawę. Betsson oferuje zakład bez ryzyka do 150 PLN.

Postaw 1 000 PLN i wygraj 1 160 PLN

BRAZYLIA WYGRA Z KOSTARYKĄ?

Kurs 1.16