Kelechu Nwakali: Mogą tego dokonać

0
724

Kelechu Nwakali nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie Nigerii podczas mistrzostw świata, ale jest przekonany, że jego rodacy mogą dojść do finału mistrzostw świata.

Nigeryjczycy odpadli z poprzedniego czempionatu na poziomie 1/8 finału po meczu z Francją, następnie nie mieli problemów z uzyskaniem awansu do tegorocznej edycji turnieju.

Kelechi Nwakali, 19-latek na co dzień występujący na pozycji pomocnika w holenderskim klubie MW Maastricht jest przekonany, że jego koledzy mogą z powodzeniem walczyć o finał turnieju.

Nwakali nie został częścią drużyny narodowej jadącej na mundial, ale on sam nie uważa, że takie miejsce mu się należało i z pełnym zaangażowaniem wspiera starszych kolegów.

„Jeśli powiem, że jestem rozczarowany znalezieniem się poza składem Super Orłów, oszukiwałbym samego samego. Od kwalifikacji nie byłem częścią drużyny. Mamy wielu piłkarzy grających na pozycji pomocnika i grających w klubach regularnie, czołowych klubach” – tłumaczył piłkarz.

„To, co powinniśmy teraz robić, to wspieranie drużyny, aby uczyniła nas dumnymi. Nawet jeśli ja grałbym w czołowym klubie, wszystko zależy od trenera, tego czego chce dla drużyny, do niego zależy ostateczna decyzja”.

Były mistrz świata do lat 17 wierzy w sukces, ale zdaje sobie sprawę, że niezbędna będzie gra zespołowa na najwyższym poziomie. Nigeryjczycy w drodze do wyjścia z grupy zmierzą się z Argentyną, Chorwacją i Islandią.

„Wszystko o co możemy ich prosić, to kolektywne myślenie, praca jako drużyna. Nie mówię o półfinale, mówię o wejściu do ostatniej części mistrzostw świata. Jeśli będą ciężko pracować i wierzyć w siebie, mogą to osiągnąć” – zapowiedział młody piłkarz.

Nigeryjczycy mistrzostwa rozpoczną 16 czerwca od starcia z Chorwacją. Kurs na zwycięstwo Super Orłów wynosi 4.50, na ich wyjście z grupy 3.25, a na zdobycie wicemistrzostwa 101.00.

Postaw 100 PLN i wygraj 325 PLN

NIGERIA WYJDZIE Z GRUPY D?

Kurs 3.25