Polska – Andora 3:0, Sousa zadowolony

0
178

Selekcjoner Paulo Sousa po wygranym meczu z Andorą (3:0) w ramach kwalifikacji do MŚ 2022 przyznał, że reprezentacja Polski może zagrać trójką napastników także w środowym starciu z Anglią.

Biało-Czerwoni, po remisie 3:3 z Węgrami w Budapeszcie na otwarcie eliminacji do mundialu, w niedzielę podejmowali Andorę.

Polacy zgodnie z oczekiwaniami ograli niżej notowanego rywala 3:0, ale postawa drużyny po raz kolejny nie zachwyciła.

Potrzebowaliśmy dwóch bramek Roberta Lewandowskiego i pojedynczego trafienia Karola Świderskiego, aby zainkasować cenne trzy punkty.

To nie jest tak, że nie zagramy na pewno z trzema napastnikami przeciwko Anglii.

Paulo Sousa

Trener Paulo Sousa dokonał kilku roszad w składzie, odstawiając m.in. ostatniego debiutanta Michała Helika czy podstawowego stopera kadry Jana Bednarka.

Portugalczyk zagrał trzema wysuniętymi napastnikami i nie wyklucza odważnej gry również w starciach z najsilniejszymi rywalami, w tym z Anglią na Wembley w środowy wieczór.

“To nie jest tak, że nie zagramy na pewno z trzema napastnikami przeciwko Anglii, ale chcemy pracować w tym kierunku” zapowiedział Sousa cytowany przez serwis PZPN-u.

“To nasza najmocniej obsadzona pozycja, ich relacje w grze są bardzo dobre. Powinniśmy ich wspierać tak, jak dotychczas to robimy.

“Strzeliliśmy już sześć bramek i chcemy więcej. Musimy osiągnąć pewną równowagę, więc pracujemy nad tym, ale dlaczego mielibyśmy nie wyjść tak w środę z Anglią?

Nowy selekcjoner mówił również o problemach reprezentacji grając z rywalem klasy Andory. “Podczas meczu widzieliśmy jedenastu zawodników za linią piłki, grających blisko siebie, a wchodząc w drybling widzieliśmy faule. Dlatego brakowało nam tempa w grze.

“To będą inne mecze, ten i środowy. Jeżeli chcemy strzelać ważne gole, to musimy pokazywać ambicję, że mamy odwagę również przeciwko rywalom o innej jakości, bardziej intensywnym stylu gry.

“Anglicy grają tak w swojej lidze i będziemy musieli stawić im czoła. Mówiłem już w szatni, że musimy podnieść nasz poziom i jest to możliwe. Na pewno to będzie dla nas wyzwanie, na pewno możemy wygrać i pokazać właściwą mentalność” dodał.

Lewandowski tymczasem jeszcze w poniedziałek przejdzie badania, po których okaże się, czy przeciwko Andorze nasz kapitan doznał urazu kolana, czy jest to tylko przeciążenie.

Stawka na wygraną Polski w środowym meczu z Anglią wynosi 7.50. Stawka na zwycięstwo Anglii wynosi 1.40, a remis obstawiany jest po kursie 4.75.

Sprawdź kursy na mecz Anglia – Polska